Zaloguj się
Nie pamiętasz hasła? Zarejestruj się
Newsletter
Podaj swój adres e-mail, jeżeli chcesz otrzymywać informacje o nowościach i promocjach.
Artykuły
Tęsknoty i ich skutki

Tę czesankę ufarbowałam któregoś dnia z tęsknoty.

Właściwie wszystko co najważniejsze w moim życiu powstawało z tęsknoty. Nie planowałam przecież ani sklepu, ani bloga. Ale któregoś dnia, gdzieś głęboko, w zakamarkach serca urodziło się marzenie; marzenie pełne kolorów, odcieni, faktur... Coś gdzieś się zalęgło i odpuścić nie chciało. Coś rosło, przeobrażało się, by któregoś dnia przybrać formę myśli. A myśl jest zaczątkiem czynu.

Tęsknoty i ich skutki 0
Merino wool / Tussah silk / Natural flax / Linen top

Tę czesankę ufarbowałam któregoś dnia z tęsknoty.

Właściwie wszystko co najważniejsze w moim życiu powstawało z tęsknoty. Nie planowałam przecież ani sklepu, ani bloga. Ale któregoś dnia, gdzieś głęboko, w zakamarkach serca urodziło się marzenie; marzenie pełne kolorów, odcieni, faktur... Coś gdzieś się zalęgło i odpuścić nie chciało. Coś rosło, przeobrażało się, by któregoś dnia przybrać formę myśli. A myśl jest zaczątkiem czynu. I tak, któregoś dnia, gdy już się z nią oswoiłam, zaczęłam wcielać myśl w czyn. To była kolejna podróż w nieznane, w informatyczny świat języka HTML, konfiguracji, grafiki i wszystkich tych obcych i przerażająco brzmiących pojęć. A jednak niosło mnie, jak na skrzydłach. Uczyłam się każdego dnia od rana do wieczora, tracąc kompletnie kontakt ze światem i znikając na długie godziny.

I jest. Jest. Sklep pełen kolorów, faktur. Może będzie źródłem radości, może nie tylko mojej? Niewątpliwie jest zaczątkiem nowego. Jeszcze nieznanego, jeszcze nie do końca zdefiniowanego, ale pociągającego i podniecającego. Dzisiaj do sklepu trafiły włóczki ręcznie barwione, jako pierwsza uruchomiona kategoria, choć przecież nie od włóczek zaczynałam swoją przygodę z barwieniem. Zaczynałam od surowej wełny czesankowej. Cztery lata temu wybarwiłam swoją pierwszą czesankę. Możecie ją zobaczyć na głównym banerze na samej górze sklepu albo na stronie pracowni na fb. Stała się moim drogowskazem i amuletem jednocześnie. Dlatego w sklepie będą również czesanki, batty oraz inne cuda, które przypadną do serca tym z Was, które lubią tworzyć własne nitki, które kochają przędzenie, którym kołowrotek największym przyjacielem jest.

Czesanki pojawią się na początku następnego tygodnia - potrzebuję chwili na zrobienie im zdjęć i ładne poukładanie na półkach. W międzyczasie barwią się kolejne kolorowe motki; po uzupełnieniu stanów moheru i alpaki z jedwabiem w wersji lace jako następny pojawi się jedwab bourette, a potem... To już potem. Nie mogę przecież zdradzić wszystkiego naraz :)

Dziękuję Wam serdecznie za życzliwe przyjęcie, za wszystkie słowa otuchy, za wiarę we mnie, za radość. To zawsze dodaje skrzydeł, to sprawia, że pomysły same pchają się do głowy i nawet, gdy dzień się kończy, to człowiek by dalej barwił i barwił...

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl